Dziś było tak:
(etap wielogodzinnych prób przed pomijamy...jak również poprzednią noc spędzoną na wieszaniu sznurka)
| na cześć drużyny przeciwnej- hi hip hura! |
| Reżyser wita |
| Reżyser zaprasza |
| co zobaczyli ci, którzy weszli |
| po spektaklu Adam nie pamiętał, czy w ogóle podniósł to jajo- Adamie, podniosłeś |
| Ojciec i Kondor- learning to fly |
| karaluchy |
| Adela triumfująca |
| "Coraz rzadziej widywaliśmy ojca" |
| Michał letnią nocą |
| Julia o ulicy Krokodyli |
| Przy tych scenach nikt nie rozdeptał żadnego domka ani nie ucierpiało żadne zwierzę |
| taniec |
| pąk |
| rozkwit |
| ławka |
| cienie 1 |
| cienie 2 |
| cienie 3 |
| cienie 4 |
| cienie 5 |
| wreszcie (?) koniec - oklaski |
| i kwiaty |
| wokalista z Przedwiośnia- Piotr |
| improwizacja- jam na koniec (Piotr śpiewa, terapeuta Piotr gra, wszyscy klaszczą) |
| afterparty- Reżyser i Aktorzy z Przedwiośnia- Basia i Krzysiek |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz